12 czerwca 2016

Konkurs na blog miesiąca

Niestety, to nie nowy rozdział, ale, obiecuję, pojawi się on do końca czerwca (ewentualnie na początku lipca, chociaż będę miała wtedy małe urwanie głowy z koncertami i rekrutacją). 
Chciałabym za to bardzo podziękować osobie, która nominowała moje opowiadanie do konkursu organizowanego przez Katalog Granger. Jest mi strasznie miło, że ktoś (byłabym szczęśliwa, gdyby ta osoba się ujawniła <3) postanowił wyróżnić tego bloga, i trudno jest opisać to, co czułam, kiedy się dowiedziałam. Niesamowite emocje!
Oczywiście nie oczekuję od was, że oddacie swój głos akurat na mnie, bo, z tego, co udało mi się wywnioskować, wszystkie zgłoszone blogi są na naprawdę wysokim poziomie. 
Swoją drogą, moje Cedmione jest rodzynkiem wśród tych wszystkich opowiadań, bo cała reszta to Dramione. :D 
Na końcu chciałabym was jeszcze pozdrowić i życzyć mile spędzonych tych dwóch tygodni, które zostały do wakacji! 

33 komentarze:

  1. Zagłosowane, oczywiście na Ciebie :) i czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  2. *nieśmiało podnosi łapkę, że to ta osoba* ;D Cieszę się, że sprawiłam Ci radość. Uważam, że ten blog koniecznie musiał się tam znaleźć i faktycznie, w tej edycji jest mocna konkurencja, ale trzymam kciuki. Ode mnie głos poleciał. <3
    I obiecuję, że nadrobię wszystkie rozdziały, ale mam teraz urwanie głowy, bo sesja. :C I komu dwa tygodnie do wakacji, temu dwa tygodnie. Ja trochę więcej, ale wrócę tu do Ciebie i wszystko pięknie pokomentuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawiłaś mi radość to mało powiedziane, naprawdę. <3
      Mam nadzieję, bo nie mogę się doczekać Twoich kolejnych komentarzy!
      Życzę Ci w takim razie świetnie zdanych egzaminów i wakacji, które, można powiedzieć, ja już zaczęłam, mimo że został mi jeszcze tydzień szkoły. Wreszcie mam spokój i czas na nadrobienie zaległości, w tym Twojej Wiary!

      Usuń
  3. Zagłosowane na Ciebie, zasłużyłaś na wygraną :D powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za głos, ale nie dziękuję za powodzenia, żeby nie zapeszyć :D

      Usuń
  4. Kiedy kolejny rozdział? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ym, myślałam, że dam radę do końca czerwca, ale pisanie następnego rozdziału idzie mi strasznie, więc nie mam pojęcia :(

      Usuń
  5. Proszę napisz kolejną część. Zakochałam się w tym opowiadaniu i w Cedriku.. Nie mogę się doczekać rozwoju wydarzeń i balu. Mam nadzieję, że nie uśmiercisz Cedrika,ale zobaczymy.. Uwielbiam to opowiadanie i przeczytałam je w jeden dzień ����

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję za takie ciepłe słowa. :D Co do śmierci Cedrika, ciągle się zastanawiam. :)

      Usuń
  6. Kiedy następny rozdział? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jestem poza domem, więc trudno mi powiedzieć :)

      Usuń
    2. W takim razie miłych wakacji :) Cicho liczę na to, że pojawi się jeszcze w lipcu.

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo i nawzajem, a co do rozdziału, ja też mam taką nadzieję, bo wracam w niedzielę, a w piątek znowu jadę. :/

      Usuń
  7. Kiedy następna notka? :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety musze Cie "zhejtowac" za brak odpowiedzialności i słownosci ze tak powiem. Na Twojego bloga trafiłam niedawno i w dwa dni przeczytałam całość. Czytałam także notki pod rozdziałami. Chyba pod każdym przepraszałas za dlugi okres oczekiwania i obiecalas poprawę a jej jak nie bylo tak nie ma. Szkoda bo miło się czyta i ta rzadkość i nieregularnosc postów to chyba jedna z niewielu wad. Jestem (można powiedziec) nowa w ff bo Twoj bolg jest pierwszym jakiego czytam wiec liczę na poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech. Świetnie zdaję sobie z tego sprawę i nie mam nic na swoje wytłumaczenie. :|
      W ciągu roku szkolnego miałam kilka okazji do pisania, ale nie zawsze to robiłam, rzadko też bywałam w domu, a jeśli już – uczyłam się. Dodatkowo dochodzi to, że nie przez cały czas mam ochotę pisać i, jak się za to zabieram, zdarza się, że napiszę dwa akapity i na tym się kończy. Słabo.
      Swoją drogą, do dalszego pisania motywują mnie też komentarze pod rozdziałami, z których mogę dowiedzieć się, co się spodobało, a co nie.
      Postaram się poprawić i cieszę się, że zyskałam nową czytelniczkę. :)

      Usuń
    2. Właśnie czytałam też jak bardzo liczą sie dla Ciebie komentarze, wiec postanowilam Cie zmotywowac. I też inaczej by bylo jakbyś z góry napisała: "na kolejny post troche sie naczekacie, wybaczcie" ale co ja tam wiem ;) z niecierpliwością czekam na bal

      Usuń
    3. Problem jest tylko w tym, że ja nigdy nie wiem, kiedy zacznę pisać, bo mogę dodać rozdział miesiąc lub trzy miesiące później. Ale może masz rację z tym, żeby przestać cały czas obiecywać, że się poprawię, tylko zacząć w końcu działać. Ech.

      Usuń
  9. Jak Ci idzie z kolejnym rozdziałem? :)
    Nie chcę Cię pospieszać absolutnie, ale już nie mogę się doczekać. No nic, życzę weny i udanych wakacji :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Dołączam do pytania :) kiedy kolejny rozdział?

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekamy w napieciu na nowy rozdzial :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spokojnie, każdy może nie mieć czasu,weny czy nawet ochoty na pisanie :) tym bardziej, że jesteś teraz pod presją wielu osób. Następnym razem po prostu nie pisz, kiedy pojawi się nowy rozdział i nie narzucaj sobie dead line'a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdaję sobie z tego sprawę, że popełniłam błąd z podawaniem bliżej nieokreślonej daty dodania nowego rozdziału, ale był koniec roku szkolnego, wszystkie oceny miałam już pewne, a ja chyba miałam wrażenie, że od razu zacznę pisać nowy rozdział. Jest mi strasznie głupio i w wolnej chwili staram się coś napisać, jednak przychodzi mi to z trudem i boję się, że nie dodam już nic do końca wakacji. O roku szkolnym nawet nie myślę, szczególnie że idę do nowej szkoły, zaczną mi się zajęcia dodatkowe i nie mam pojęcia, jak to wszystko ze sobą pogodzę.

      Usuń
  13. Nie wierzę w to, co widzę. I przepraszam, jeśli teraz padną tutaj niemiłe słowa. Możesz usunąć ten komentarz, absolutnie nie będę miała tego za złe. Po prostu nie jestem w stanie powstrzymać się od skomentowania takiego… chamstwa?
    Szanowny anonimku, wg mnie pisanie komentarza o tym, że Lianna jest nieodpowiedzialna i niesłowna oraz wypominanie jej tego, co pisała w notach autorskich pod rozdziałami, jest bezczelne. Dodatkowo słowa „liczę na poprawę” są… cóż, dla mnie to czyste chamstwo. Nie jesteśmy w szkole. Nie jesteś jej nauczycielką. Nie jesteś jej matką. Jesteś czytelnikiem, do cholery, a czytelnicy powinni zachęcać autorów do pisania komentarzami, które odnoszą się do fabuły, pokazują, co jest w niej ciekawego. Tekst, że liczysz na poprawę, jest szczytem chamstwa, bo Lianna nie jest zobowiązana do zadowalania Cię, nic Ci nie jest winna. Pisze w wolnym czasie, odpowiada na komentarze, robi, co może, żeby opowiadanie było na wysokim poziomie, nie bierze za to żadnej zapłaty. A Ty wobec tego wszystkiego chcesz więcej i więcej. Z anonima w dodatku. Zachowujesz się jak kat, który stoi nad nią z siekierą. Zupełnie nie pojmuję, jak możesz ją z czegokolwiek rozliczać.
    A te wszystkie osoby, które tak usilnie dopytują się, kiedy następny rozdział, mam nadzieję, że zostawiły po sobie ślad w postaci komentarza do fabuły, który faktycznie zachęciłby autorkę do pisania.
    Uch, przepraszam, że napisałam to u Ciebie na blogu, ale jestem za tym, że trzeba się wzajemnie szanować i posyłać w swoją stronę dużo dobrych słów, a to, co tutaj zobaczyłam, podniosło mi ciśnienie. I zrobiło mi się smutno, bo ja sama nie chciałabym dostać takiego odzewu od czytelników.
    I wiesz co jeszcze? Nie życzę Ci weny na napisanie kolejnego rozdziału. Życzę Ci tego, żebyś wykorzystywała życie, jak tylko chcesz, żebyś się z tego cieszyła i NIGDY nie musiała się z tego nikomu tłumaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie pomyślałam o tym, żeby usunąć Twój komentarz, bo masz świętą rację. I tu nie chodzi o to, że to ja czuję się poszkodowana i mam do kogoś wielki żal (no może trochę było mi przykro, ale nie mam zamiaru się nad sobą użalać, bo też zdaję sobie sprawę, że zawaliłam), ale to, że widzę o wiele gorsze zachowania na innych blogach, pełne pretensji komentarze pisane, oczywiście, anonimowo i zero zrozumienia. :/

      Bardzo dziękuję, bo chyba zebrałaś wszystkie moje myśli, jeśli chodzi o ten temat i innych autorów. Plus, naprawdę wiele znaczą dla mnie Twoje słowa i wsparcie. <3 No i na pewno wezmę je sobie do serca, jeszcze raz dziękuję! <3

      Usuń
  14. Liana Pie, tęsknię za Twoim opowiadaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie kolejny rozdział??
    Jesteś troszkę niesłowna :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na jakikolwiek znak życia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie będę cie krytykować, ani nic z tych rzeczy, zwyczajnie mam nadzieje ze będziesz kontynuować pisanie tego opowiadania, bo jest najlepszym jakie mozna znaleźć z gatunku "cedmione". Masz ogromny talent i cierpliwie czekam na kolejny rozdział. Buziak ❤️

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały czas tutaj jesteśmy :)

    OdpowiedzUsuń